„Od 80 lat wojna nie była tak blisko i tym razem nie obejrzysz jej w telewizji – tylko przez okno”.
Takie zdania możesz usłyszeć każdego dnia po nawet kilkaset razy.
Media z każdej strony zalewają cię strachem i obrazami wojny, która nadchodzi…
Każdego dnia tysiące ludzi umierają w wojnach, których nie wybierali.
Giną za decyzje, których nie podjęli.
Za idee, których nie rozumieją.
Za słowa, które ktoś inny napisał w ich imieniu.
Ich krew wsiąka w ziemię, której nie bronili, a ich nazwiska znikają szybciej niż nagłówki, które miały ich opłakiwać.
I mimo że historia uczy nas wszystkiego – nikt z niej niczego się nie uczy.
Wojna nigdy nie zaczyna się na froncie.
Wtedy gdy strach staje się walutą,
a propaganda – nową religią.
Kiedy ludzie przestają myśleć, a zaczynają wierzyć.
Wierzyć w wroga, którego nigdy nie widzieli.
Wierzyć w kraj, który już dawno przestał o nich dbać.
Wierzyć w przywódców, którzy dawno przestali być ludźmi.
To właśnie wtedy stają się mięsem armatnim – posłusznym, uległym, gotowym umierać za cudze decyzje.
Od wschodu po zachód, z każdej strony słyszysz to samo:
Rosja. Ukraina. Chiny. Bliski Wschód.
Musimy się zbroić. Pobory. Mobilizacja. Sojusze. Sankcje. Atom.
Nie chodzi o pokój… – nigdy nie chodziło!
Autor tej księgi widział to zbyt wiele razy.
Widział, jak propaganda zamienia ludzi w żołnierzy.
Jak strach paraliżuje rozsądek.
Jak sąsiedzi patrzą na siebie przez lufy zamiast w oczy.
Wiedział, że jeśli teraz tego nie zapisze,
jeśli nie stworzy ostrzeżenia dla tych, którzy jeszcze mają czas – historia znów zatoczy krąg.
Bo tym razem wojna nie będzie wyglądała jak poprzednie.
Nie będzie typowego frontu.
Nie będzie neutralnych i bezpiecznych miejsc.
Będzie wojna totalna – informacyjna, ekonomiczna, psychiczna i fizyczna.
Wojna, w której każdy z nas stanie się celem.
Wojna, w której nie będzie czasu na myślenie, tylko na reakcję.
A wtedy będzie już za późno.
Jeszcze możesz zabezpieczyć siebie i swoją rodzinę.
Przygotować się, zanim to, o czym dziś mówią w wiadomościach, stanie się twoją codziennością.
Ale czasu jest coraz mniej.
Kto zdąży – ten przeżyje.
Kto nie – stanie się kolejną liczbą w statystykach.
Gdy zrozumiesz, jak tworzony jest strach – przestaniesz się go bać.
Gdy pojmiesz, komu służą wojny – przestaniesz być pionkiem.
A gdy zaczniesz działać, zanim będzie za późno – uratujesz tych, których kochasz.